Dzisiejsza notka będzie o moim pierwszym BB kremie od SKINFOOD.
Odkąd odkryłam BB kremy nie wróciłam do zwykłych fluidów. Uważam je za podstawę mojej kosmetyczki. Niestety nie mogę porównać ich do BB kremów dostępnych na naszym rynku, ponieważ żadnego jeszcze nie przetestowałam. Z tego co wyczytałam to jednak produkty tego typu z naszego rynku nie mają dobrej passy.
BB KREM GOOD AFTERNOON Peach Green Tea SPF 20 PA+
Obietnice producenta: Ochrona przeciwsłoneczna, kontrola wydzielania sebum, matowe wykończenie, utrzymanie jasnej porannej skóry przez cały dzień bez zaciemnienia i rozmycia.
Zawiera ekstrakt z brzoskwini bogatej w witaminy i zielonej herbaty, która ma regulować wydzielanie się sebum na skórze. Ale czy tak jest na prawdę?
Wygląd:
na zdjęciu widać, że krem BB troszkę rozjaśnia i kryje.
Moja opinia i sugestia:
Zużyłam prawie jedno opakowanie. Po nałożeniu skóra jest zmatowiona i rozjaśniona.
Krycie jest średnie, osoby o problematycznej cerze pewnie zawiodą się na nim. Moim zdaniem nie daje efektu maski jak nie które BB kremy. Przypomina bardziej fluid. Na plus jest oczywiście ochrona przeciwsłoneczna, która jest przyzwoita SPF 20 PA+. Utrzymuje się w normalne dni, niezbyt ciepłe prawie 5 godzin, w upalne oczywiście spłynie po paru godzinach ;)Nie zapycha mi porów. Osoby z przesuszoną skórą nie powinny się za niego zabierać gdyż nie nawilża skóry jak inne BB. Nie należy on do najlepszych i nie każdemu się spodoba, ale moim zdaniem jest to dobry początek dla osób które jeszcze nie wypróbowały BB krem. Cena także jest niska więc zachęcam jak najbardziej do kupna go.
Informacje ogólne:
Pojemność: 30 g
Dostępność: na allegro i ebayu ceny poniżej 30 zł
Kupno: Nie wiem czy kupie ponownie, gdyż chce wypróbować także inne kremy BB.






Masz ładną cerę... może doradzisz mi jakiś BB krem na skórę tłustą i z niespodziankami ???? ;)
OdpowiedzUsuńhmmm , myślę że ten byłby ok :) http://3.bp.blogspot.com/-hU7u5U_Qk38/T-7l0_GqY1I/AAAAAAAAAGs/TkF5b2V0MBY/s400/ac_bb.jpg
UsuńDzięki za reckę , nie długo kupuje nowy krem więc tego raczej nie wezmę pod uwagę :) czekam na kolejne recenzje , tak trzymaj :)
OdpowiedzUsuń