W dzisiejszej notce chciałam Wam zrecenzować mój ulubiony ślimakowy żel :D Według mnie każda z nas powinna mieć takiego ślimaka w swojej kosmetyczce, jest naprawdę niezawodną rzeczą i bardzo uniwersalną, jak aloes (na pewno niedługo Wam go zrecenzuje, bo to jest po prostu must have każdej z nas).
Większość z Was pod poprzednią recenzją wybrała recenzje niezawodnego kosmetyku na pryszcze, obiecuję że niedługo się ona tutaj pojawi :D Tylko niech jakiś mi niesforny pryszcz się zrobi, bo chciałabym Wam pokazać jego szybkie działanie na mojej skórze.
PUREBESS SNAIL SCHOOL GEL
Każda z nas pewnie już nie raz spotkała się w internecie czy też w telewizji z magicznym działaniem ślimaka na naszą skórę. Powszechnie wiadomo, że ślimak a raczej jego śluz jest wykorzystywany w kosmetologii do leczenia wielu schorzeń skóry, ale czy faktycznie tak jest?
Producent nam mówi, że ten żel nie zawiera alkoholu, olejów mineralnych, parabenów ani barwników.
Żel ma zamiar polepszyć kondycje naszej skóry, redukuje blizny, poparzenia, trądzik, zmarszczki. Pozostawia gładkość skóry i jej elastyczność oraz ją odżywia. Zatem przekonajmy się ...
Skład:
Zawiera 90% ekstraktu ze śluzu ślimaka( !!!) , water , glycerin , Tremella Fuciformis Sporocarp Extract, Sodium Polyacrylate, Betaine , Human Oligopeptide-1, Butylene Glycol, Althaea Rosea, Flower Extract, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Allantoin, Carbomer, Hydroxyethylcellulose, Caprylyl Glycol, Disodium EDTA, Fragrance
Wygląd:
Żel jest przezroczysty, bez zapachu, konsystencja jest żelowata (a jakby inna XD)
( z góry przepraszam za zdjęcie paluszka haha , ale ten żel mi się już skończył i udało mi się jakieś resztki z niego wydobyć XD )
Po nałożeniu żel bardzo szybko się wchłania , nie jest tłusty.
(to jak się szybko wchłania widać na zdjęciu)
Moja opinia/ sugestie :
Zużyłam opakowań 3. Na początku jego używania nie zauważyłam żadnych takich szczególnych zmian w mojej skórze oprócz tego, że stała się gładka. W trakcie używania tego ślimaka owszem, trochę zrobiło mi się wyprysków, ale to normalna rzecz przy używaniu rzeczy, która ma zamiar TWOJĄ SKÓRĘ DOPROWADZIĆ DO ŁADU. W końcu najpierw ma oczyścić skórę, a później ją leczyć ;) W KAŻDYM BĄDŹ RAZIE KREM TEN NIE ZAPYCHA ! W Internecie można spotkać wiele opinii na temat tego, że ślimak zapycha, mnie nie zapchał (no chyba, że macie uczulenie na jego składnik). Wiadomo każdy ma zanieczyszczoną cerę, ślimak ma zamiar ją oczyścić i niedoskonałości, blizny usunąć , NIC NIE DZIAŁA OD RAZU, trzeba być po prostu cierpliwym, bo efekty są nieziemskie ! Owszem ja jestem tak uzależniona od tego żelu , że nawet używam go na ukąszenia owadów żebym nie miała blizn i naprawdę ich nie mam !!! Powiem tak.. ten żel rozjaśnił wszystkie moje blizny po trądziku (oczywiście nie zadziałał od razu, do tego trzeba mieć cierpliwości i nawet jeśli mi zrobił trochę pryszczy to w błyskawicznym tempie one zniknęły bez żadnego śladu po sobie) . Jakieś sugestie ? Ten żel jest dla każdego rodzaju skóry, więc nie obawiajcie się przed jego zakupem czy będzie dla was dobry. Moja prośba.. dajcie mu czas, bo naprawdę potrafi zdziałać cuda za bardzo małą cenę ! ;)
Informacje ogólne:
Pojemność: 50 g
Dostępność: na allegro i ebayu ceny od 30 zł (w zależności ile chcesz kupić, bo mozna kupić 3 sztuki na raz)
Kupno: Kupię na pewno, to jest podstawa mojej kosmetyczki.
Jak wam mijają wakacje ? :)
Ja staram się wykorzystać mój wolny czas na robieniu ćwiczeń na piękny płaski brzuch i pośladki :) Niedługo wybieram się nad morze to muszę jakoś wyglądać w końcu ;) Wcześniej planuje odwiedzić Tatę :) To na pewno tutaj się pojawi jakiś kulinarny przepis mojego tatki ^^
A wy ćwiczycie coś ? :)








spoko
OdpowiedzUsuńPatka, jak dobrze że zdecydowałaś się prowadzić tego bloga akurat w tym momencie, bo aktualnie zmagam się z syfami i korzystam z wszelkich porad i pomocy, a Twoja recenzja ślimaka jest bardzo zachęcająca. Dzięki :D
OdpowiedzUsuń